Kamienne kręgi w Wągrowcu i Bracholinie

Do ciekawych świadectw starożytnego osadnictwa należą kamienne kręgi, które w okolicach Wągrowca można było zobaczyć jeszcze na początku XX wieku. Jedyny dokładniejszy opis takiego obiektu, zlokalizowanego w Bracholinie, pochodzi z 1912 roku. Niestety, w późniejszym okresie kamienie usunięto i prawdopodobnie wykorzystano w celach budowlanych. Oprócz kręgu bracholińskiego wzmiankowano o podobnej konstrukcji istniejącej na początku XX wieku w Straszewie (dziś w granicach administracyjnych Wągrowca). O kamiennym kręgu ze Straszewa pisano, że był on „podobny do poprzednio odkrytych nad brzegami Wełny”.

Starożytne osadnictwo
Kamienne kręgi (kromlechy) powstawały w wielu różnych obszarach kulturowych. Najbardziej znanym tego typu obiektem jest Stonehenge w Anglii. Szereg kromlechów rozpoznano również na ziemiach polskich (np. Grzybnica, Leśniów, Odry, Węsiory). Powstały one prawdopodobnie w I-II wieku naszej ery w związku z napływem na Pomorze grup ludności pochodzenia skandynawskiego (Goci). Przynieśli oni na te ziemie własne obyczaje i obrzędy, które częściowo zostały przejęte przez miejscową ludność. Ukształtowany w ten sposób etnos archeolodzy nazwali kulturą wielbarską. W początkowym okresie objęła ona swoim zasięgiem przede wszystkim Pomorze, nieco później dotarła też nad Wełnę. Ślady jej obecności badali archeolodzy w latach 90. XX wieku. Eksploracja archeologiczna objęła wówczas dwie osady „wielbarskie”: w Tarnowie Pałuckim i Siedleczku. Na podstawie znalezisk określono, że zamieszkująca je ludność zajmowała się głównie hodowlą, tkactwem i metalurgią. Takich osad prawdopodobnie było w okolicy więcej. Biorąc pod uwagę znaczne rozmiary osady „wielbarskiej” w Tarnowie Pałuckim, możemy założyć dużą intensywność zasiedlenia rejonu jezior rgielskich w pierwszych wiekach naszej ery.

Tajemnicze kromlechy
Budowniczowie kamiennych kręgów należeli do ludów przedhistorycznych, które nie posiadały umiejętności posługiwania się pismem. Z tego powodu nie zachowały się do naszych czasów informacje, które wskazałyby wprost, jakie było ich przeznaczenie. Na ten temat istnieje wiele różnych poglądów. Niektórzy sugerują, że kamienne kręgi były rodzajem starożytnych obserwatoriów astronomicznych, inni zaś są skłonni wiązać je głównie ze sferą religijności. W teoriach pseudonaukowych insynuowane jest występowanie w takich miejscach wyjątkowej „emanacji energii”. Najbardziej prawdopodobne wydaje się jednak powiązanie kamiennych kręgów z obyczajem odbywania wieców przez sprawującą władzę „starszyznę”. Miejsca te mogły być również związane z obrzędami sepulkralnymi (pogrzebowymi).

Bracholińskie kręgi
Jak wspomniano, kamienne kręgi z Bracholina uległy zniszczeniu w XX wieku. Jedyne znane wzmianki na ich temat zachowały się w korespondencji prowadzonej w początkach XX wieku przez pracowników muzeum w Poznaniu (ówczesne Kaiser Friedrich Museum). Archeolodzy z tej placówki zostali powiadomieni o dwóch takich konstrukcjach, usytuowanych na południe od Łekna. O udzielenie bliższych informacji na ich temat poproszono listownie pana Noszczyńskiego, nauczyciela ze szkoły w Łeknie, ten zaś odesłał pismo do swojego poprzednika na tym stanowisku, pana Gerlacha z Popowa Kościelnego. Archeolodzy nie otrzymali spodziewanej odpowiedzi i korespondencja urwała się na kilka kolejnych lat. Do sprawy powrócił w 1912 roku poznański archeolog Erich Blume. Na jego prośbę sprawą zajął się niejaki Hermann z Bukowca, który przeprowadził wywiad na ten temat z jakimś Polakiem i na tej podstawie sporządził opis obiektu. Hermann zaoferował Blumemu, że zbada to miejsce osobiście, jeśli zwrócone zostaną mu koszty dojazdu (6 marek). Nie wiemy, czy zamysł został zrealizowany. Z wzmiankowanego opisu wynika, że kręgi kamienne były usytuowane „na lewo od drogi jak się z Łekna przychodzi”. Zbudowano je z dużych głazów, wśród których kilka było wielkości człowieka. Według relacji w sąsiedztwie obiektu znaleziono dwie urny, które określono jako „garnki”. W kwestionariuszu został załączony schematyczny rysunek obiektu, z którego wynika, że kręgi znajdowały się bardzo blisko siebie, układając się w rzucie poziomym w cyfrę „8” [rysunek].


Opis obiektu z formularza wypełnionego w 1912 roku jest najpełniejszą znaną dokumentacją kamiennych kręgów z Bracholina. Późniejsza korespondencja na ten temat nie wnosi do sprawy nic nowego. Wprawdzie podkreślano w niej duże znaczenie tego wyjątkowego znaleziska, jednak nie wiemy, czy zostały wówczas przeprowadzone jakiekolwiek zabiegi konserwacyjne. Faktem jest, że w późniejszym okresie kamienie zostały z pola usunięte, a zabytek uległ zniszczeniu.

[opr. na podstawie: M. Przybył, Z dziejów zainteresowań starożytniczych na ziemi łekneńskiej, w: Studia i Materiały do Dziejów Pałuk, tom VI, Warszawa 2006; M. Moeglich, 800 lat Bracholina, Wągrowiec 2016; M. Krzepkowski, T. Podzerek, Śladami przodków. Odkrycia archeologiczne na ziemi wągrowieckiej, Wągrowiec 2017.]

(Marcin Moeglich)