Jerzy Paprzycki (1942-2019)

Śp. Jerzy Paprzycki nie był rodowitym Wągrowczaninem. Urodził się 29 maja 1942 roku w Wieleniu, w rodzinie urzędnika Lasów Państwowych.  Pod koniec lat czterdziestych Jego rodzice sprowadzili się do Durowa. W Wągrowcu ukończył szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące.

Był uzdolniony artystycznie, potrafił grać na kilku instrumentach muzycznych. Interesowała Go też historia i tradycja ludowa Pałuk. Zadecydowało to między innymi o tym, że Jego życie zawodowe związane było przez wiele lat z instytucjami kultury.

Od 1962 roku do 1972 roku był instruktorem w Powiatowym Domu Kultury w Wągrowcu. Później pracował miedzy innymi jako kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Łeknie, Kierownik Gminnego Ośrodka kultury w Gołańczy oraz  pracownik Rogozińskiego Centrum Kultury w Rogoźnie, gdzie pełnił funkcję redaktora Kuriera Rogozińskiego. Po przebytym zawale w 1994 roku przeszedł na rentę, na której przebywał do czasu przejścia na emeryturę. Od 1998 roku był  zatrudniany przez kilka lat okresowo na pracach zleconych,  jako pracownik pomocy muzealnej w Muzeum Regionalnym w Wągrowcu. Do 2018 roku uczestniczył też w realizacji programów Wągrowieckich Festynów Cysterskich, dzięki którym stał się powszechnie znany jako ojciec opat.  W rolę cysterskiego opata wcielał się z ogromnych zaangażowaniem, nie tylko podczas festynów, ale także podczas innych  imprez muzealnych i miejskich. Brał także udział jako żywa reklama historii miasta poza Wągrowcem, między innymi dwukrotnie w Warszawie, podczas ogólnopolskiego Pikniku Muzealnego. 

Śp. Jerzy  Paprzycki należał do grona aktywnych  regionalistów. Promował nie tylko historię Wągrowca jako cysters. Zajmował się również popularyzacją kultury ludowej  Pałuk, zmieniając wtedy strój cystersa na strój Pałuczanina. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX wieku był inicjatorem reaktywowania w Wągrowcu działalności kapeli ludowej Pałuki, z którą przez kilka lat koncertował. W 2011 roku jako jeden z realizatorów  projektu unijnego  Powiatu Wągrowieckiego Cudze chwalicie, swego nie znacie, prowadził  w siedmiu świetlicach wiejskich cykl zajęć szkoleniowo-warsztatowych dotyczących gwary i przyśpiewek pałuckich. Był też współautorem przewodnika z trasami rowerowymi po  powiecie wągrowieckim.

Za działalność społeczną  i popularyzatorską był wielokrotnie nagradzany. Otrzymał  między innymi: Srebrny Krzyż Zasługi, Odznakę Honorową „Zasłużony Działacz Kultury”,  Nagrodę Głosu Wągrowieckiego „Złoty Liść” oraz statuetkę  „Koziołka pałuckiego” – Doroczną Nagrodą Kulturalną Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Pałuckiej.

Każdego roku w Wielki Tydzień Pan Jurek wpadał „jak wiatr” do muzeum – z życzeniami wielkanocnymi i czekoladowym jajkiem dla każdego z pracowników. Dziś pewnie też odwiedziłby nas, siejąc pozytywną energię i świąteczną radość. Będzie nam zawsze bardzo brakować Pana werwy i dobrych emocji.

Zapamiętamy Pana jako wspaniałego, dobrego człowieka, o niespożytej energii, fantastycznym poczuciu humoru, zawsze gotowego nieść pomoc. Będzie nam Pana bardzo brakować. 

Post Author: Lops