Wolność jest drogą. Wągrowiec na drodze do niepodległości.

FRAGMENT WYSTAWY PREZENTOWANEJ W MUZEUM REGIONALNYM W WĄGROWCU OD LISTOPADA 1918 R. DO LUTEGO 1919 R.

Kurator wystawy: Marcin Moeglich

„PROROCTWO” ROTMISTRZA ŁAKIŃSKIEGO

W okresie zaborów Polacy opowiadali, że rotmistrz Łakiński, sadząc sosny w otoczeniu piramidy, miał powiedzieć prorocze słowa: Gdy te małe choinki tak podrosną, że pomnik ten zakryją swoim wzrostem, to wtedy zmartwychwstanie Polska!

Rotmistrz wojsk polskich Księstwa Warszawskiego Franciszek Jerzy Łakiński (1767-1845). W epoce napoleońskiej polski rotmistrz dał świadectwo swego przywiązania do Ojczyny, uczestnicząc z szablą w dłoni w kolejnych kampaniach wojennych. Po upadku cesarza Francuzów, Łakiński „zamienił szablę na lemiesz”, lecz wkrótce zrezygnował z tego zajęcia i przeniósł się do Wągrowca. Tutaj pozostał do śmierci. Jego ciało złożono do grobowca w formie piramidy.

Na drzwiach ryglujących wejście do grobowca umieszczono tablicę z napisem w języku niemieckim: Franciszek Łakiński. Rotmistrz wojsk polskich w latach 1808-1814. Urodził się 10 marca 1767, zmarł 4 czerwca 1846.

Każdy kto stanął przed wejściem do grobowca, czy to Niemiec, czy Polak, mógł z łatwością odczytać, że wewnątrz spoczywa rotmistrz wojsk polskich. Łakiński zadbał w ten sposób o uwiecznienie wspomnienia walki niepodległościowej Polaków.

Wielkie Księstwo Poznańskie

Wraz z klęską Napoleona upadło również Księstwo Warszawskie. Z jego zachodniej części utworzono Wielkie Księstwo Poznańskie, którego władcą (wielkim księciem) został król pruski. Utworzone „państwo” cieszyło się początkowo szeroką autonomią. Swobody i prawa Polaków stopniowo ograniczano. Autonomię Wielkiego Księstwa całkowicie zniesiono po powstaniu narodowym w okresie Wiosny Ludów (1848 r.).

W Wielkim Księstwie Poznańskim realna władza pozostawała przede wszystkim w rękach naczelnego prezesa. Pierwszym mianowanym na to stanowisko urzędnikiem był Joseph Zerboni di Sposetti. Jego kandydaturę zaakceptowali zarówno Prusacy, jak i Polacy. Naczelny prezes zyskał szacunek polskich elit m.in. dzięki swojemu zaangażowaniu w powołanie Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego (1821 r.). Celem tej instytucji było ocalenie obywateli i ich gospodarstw od całkowitej ruiny. W podziękowaniu Polacy wybili medal dedykowany naczelnemu prezesowi, a jego portret umieścili w sali posiedzeń gmachu ziemstwa.

  • W okresie jego rządów starostami wągrowieckimi byli wyłącznie Polacy.
  • Swoją prywatną rezydencję J. Zerboni di Sposetti zbudował w podwągrowieckim Rąbczynie.
  • J. Zerboni di Sposetti został pochowany w podziemiach kościoła farnego w Łeknie. W 2015 roku pracownicy Muzeum Regionalnego w Wągrowcu przeprowadzili w krypcie kościelnej prace porządkujące i badawcze. Zebrane szczątki kostne wskazują, że pod koniec życia naczelny prezes był mocno schorowany, prawdopodobnie niezdolny do samodzielnego poruszania.

Walka zbrojna

*Powstanie listopadowe (1830)

Polskie powstanie przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Działania zbrojne objęły obszar zaboru rosyjskiego.

  • Na wieść o wybuchu powstania wielu Wielkopolan pośpieszyło w szeregi walczących. Byli wśród nich również wągrowczanie, np. Stefan Wyszomirski.

*Powstanie wielkopolskie w okresie Wiosny Ludów (1848)

Wybuch powstania planowano w Wielkopolsce już w 1846 roku, jednak ze względu na liczne aresztowania członków spisku, termin wybuchu odroczono.

W 1848 roku, na fali ruchów rewolucyjnych w Berlinie, przystąpiono w Wielkopolsce do formowania polskich oddziałów. Planowano, że polski korpus będzie wraz z wojskami pruskimi uczestniczyć w walce przeciwko Rosji. Gdy w Berlinie doszło do zmiany rządu i okazało się, że wojny z Rosją nie będzie, polskie oddziały zostały rozbite przez przeważające wojska pruskie.

  • Na początku powstania z więzienia wągrowieckiego wypuszczono 20 aresztowanych. Z obawy przed powstawaniem nowych oddziałów kosynierów, władze pruskie zakazały handlu kosami.
  • Do największego starcia z udziałem wągrowieckich kosynierów doszło 7 maja pod Kcynią.

*Powstanie styczniowe (1863)

Powstanie przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Działania zbrojne objęły obszar zaboru rosyjskiego.

  • Co najmniej od 1860 roku pruskie władze z zaniepokojeniem donosiły, że „w gospodach i karczmach Polacy otwarcie omawiają sprawę odrodzenia Polski  i uważają, że zagadnienie to zostanie rozwiązane w ciągu najbliższych miesięcy”.
  • W 1861 roku w kościele farnym w Wągrowcu zorganizowano kolejną rocznicę zwycięstwa Jana III Sobieskiego pod Wiedniem. Wystawiono dekorowane godła Orła Białego i Pogoni oraz hasła: „Rozproszył Turki a Niemce zbawił”. Organizator wydarzenia, ksiądz Maciej Bukowiecki, trafił na 2 miesiące do aresztu.
  • Po wybuchu powstania, do walki udało się wielu mieszkańców Wągrowca i powiatu. Dla wsparcia powstania prowadzono w Wągrowcu werbunek, zbierano broń i datki pieniężne. Na miejscu dochodziło do starć ludności z policją pruską.

Praca organiczna

Klęski kolejnych powstań i wzmagająca się polityka germanizacyjna przyczyniły się do zastosowania przez Wielkopolan nowych metod działania. Sformułowany tutaj program pracy organicznej miał służyć zjednoczeniu sił Polaków w dążeniach do zachowania i rozwoju polskiej kultury oraz gospodarczego wzmocnienia żywiołu polskiego. Tym celom służyła działalność wielu powstających w Wągrowcu organizacji, instytucji i stowarzyszeń, np.

  • BANK LUDOWY
  • TOWARZYSTWA PRZEMYSŁOWCÓW
  • TOWARZYSTWO CZYTELNI LUDOWYCH
  • KOŁO ŚPIEWACKIE
  • TOWARZYSTWO GIMNASTYCZNE „SOKÓŁ”
  • TOWARZYSTWO SAMODZIELNYCH KUPCÓW
  • TOWARZYSTWO TOMASZA ZANA
  • SKAUTING
  • TOWARZYSTWO MŁODZIEŻY KUPIECKIEJ
  • TOWARZYSTWO „STRAŻ”
  • TOWARZYSTWO NAUKOWEJ POMOCY IM. KAROLA MARCINKOWSKIEGO
  • SPÓŁDZIELNIA „ROLNIK”
  • WĄGROWIECKIE TOWARZYSTWO KÓŁEK ROLNICZYCH

Strajk dzieci wągrowieckich (1906-1907 rok)

Wieści o strajku dzieci wrzesińskich w 1901 roku odbił się szerokim echem na ziemiach polskich i na całym świecie.

W 1906 roku w ślady uczniów wrzesińskich poszły kolejne szkoły w zaborze pruskim. Od 22 października strajkowali również uczniowie Katolickiej Szkoły Powszechnej w Wągrowcu. W przeddzień strajku Stanisław Kuźma roznosił wśród rodziców deklaracje o treści: „Mój syn (córka) od 22 października nie będzie się uczyć w szkole religii w języku niemieckim”. Początkowo z 439 dzieci do strajku przystąpiło 197, ostatecznie liczba ta wzrosła do 293 uczniów i uczennic.

Strajk był protestem przeciwko rosnącemu naciskowi germanizacyjnemu a w szczególności przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim oraz stosowaniu kar fizycznych przez pruskie władze szkolne.

  • W styczniu 1907 roku do szkoły przybył radca szkolny Heisig, który przekonywał do zakończenia strajku. Jego misja zakończyła się niepowodzeniem, między innymi za sprawą trzynastoletniej Stefanii Nalewalskiej, która wyjaśniła rektorowi: „Der Reichkanzler hat doch selber gesagt, jeder kann so sprechen, wie ihm der Schnabel gewachsen ist, wir wollen also polnisch. (Kanclerz przecież sam powiedział, że każdemu wolno tak mówić, jak mu dziób urósł, my chcemy zatem po polsku)”. Na stwierdzenie nauczyciela, że jej uwaga jest nie na miejscu, odpowiedziała, że „powiesić jej za to chyba nie mogą”. Ukarano ją chłostą wymierzoną nauczycielską trzciną.

I Wojna Światowa (1914-1918)

Z chwilą wybuchu wojny Polacy, jako żołnierze poborowi, trafili do armii państw rozbiorowych – pruskiej, rosyjskiej lub austro-węgierskiej. Ze względu na rosnące w trakcie wojny „zapotrzebowanie” na kolejnych rekrutów, zaborcy starali się zjednać Polaków obietnicami utworzenia w przyszłości państwa polskiego. Były to jednak deklaracje niejasne i budzące wątpliwości.

Działania wojenne na frontach wojny zakończyły się rozejmem, zawartym 11 listopada 1918 roku w lesie Compiegne. Dwa państwa rozbiorowe, Niemcy i Austro-Węgry, poniosły klęskę, natomiast w Rosji trwała wojna domowa. W takich okolicznościach sprawa odrodzenia państwowości polskiej stawała się faktem. Przed Polakami stanęły teraz kolejne wyzwania – opanowanie ogólnego chaosu, zbudowanie struktur państwa oraz walka o granice i o utrzymanie wolności.

Wolność w zasięgu ręki (listopad-grudzień 1918 roku)

Już 12 listopada 1918 roku ogłoszono w Wągrowcu odzyskanie przez Polskę niepodległości. Przed południem na Rynku zebrały się tłumy, do których ze schodów Hotelu „Bristol” przemówił Kazimierz Grabowski podnosząc, że wreszcie okowy pruskie pękły i gwiazda wolności ludom przyświeca…

Prędko zorganizowano władze cywilne i wojskowe, czym zajmowała się przede wszystkim tymczasowa Powiatowa Rada Ludowa ale również np. Rada Robotników i Żołnierzy i Towarzystwo Byłych Wojaków.

W listopadzie i grudniu 1918 roku granice Rzeczypospolitej wciąż nie były określone. Niepewnie przedstawiała się kwestia przyszłej przynależności państwowej Wielkopolski. Tymczasem w swoje rodzinne strony tysiącami powracali z wojny żołnierze-Polacy. Byli oni dobrze przeszkoleni, zaprawieni w boju i zdeterminowani do tego, aby w razie potrzeby wykorzystać swoje żołnierskie doświadczenie w walce o Niepodległą.

WĄGROWIEC, 30 GRUDNIA 1918 ROKU

HOTEL „BRISTOL” MIECZYSŁAWA KAJKOWSKIEGO

Wieść o wybuchu powstania prędko dotarła do Wągrowca. Niestety w tym samym dniu (27 grudnia) do miasta przybył oddział piechoty pruskiej. Polacy nie mieli możliwości zapobiec wkroczeniu wojska, ze względu na brak uzbrojenia. W kolejnych dniach ustalono, że warunki opuszczenia miasta przez wojsko niemieckie zostaną ustalone podczas pertraktacji ze stroną polską. Starosta Hilary Ewert-Krzemieniecki wyznaczył miejsce i termin spotkania: hotel „Bristol”, 30 grudnia, o godzinie 9.  Pruski major Elsner i jego adiutant stawili się w „Bristolu” punktualnie.

BUDYNEK STAREJ STRZELNICY

(obecnie Dzienny Dom Seniora przy ul. Powstańców Wlkp.)

W tym samym dniu, już od wczesnych godzin porannych, grupa kilkudziesięciu powstańców przygotowywała plan zbrojnego opanowania miasta. Najtrudniejszym wyzwaniem było rozbrojenie oddziału pruskiego (i zdobycie w ten sposób broni). Szansę powodzenia upatrywano w  pozbawieniu żołnierzy dowództwa oraz wyzyskaniu elementu zaskoczenia.

O godzinie 9 dr Stanisław Kuliński przerwał zebranie. Szczegóły akcji były już ustalone. Wobec braku pomyślnych informacji z „Bristolu”, powstańcy przystąpili do działania.

WĄGROWIEC, 30 GRUDNIA 1918 ROKU

Około godziny 9.30 dowództwo nad powstańcami idącymi do ataku na oddział pruski przyjął Ignacy Wegner. W oddziale było około czterdziestu mężczyzn, uzbrojonych w improwizowaną broń (głównie kije i bagnety). Po zbiórce wyruszyli w kierunku gimnazjum (dziś: I Liceum Ogólnokształcące). Po dotarciu na miejsce błyskawicznie wtargnęli na dziedziniec szkolny i opanowali stanowisko karabinu maszynowego. Lufę karabinu skierowali na salę gimnastyczną, w której skoszarowani byli pruscy żołnierze. Zaskoczeni i zdezorientowani Niemcy, poddali się powstańcom bez walki.

W wyniku tej akcji powstańcy zdobyli 5 ciężkich i 4 lekkie karabiny maszynowe, 50 karabinów ręcznych, zapas amunicji i kuchnię polową.

W czasie gdy oddział Ignacego Wegnera wyruszał w kierunku gimnazjum, mniejsze, kilkuosobowe grupy powstańców zajmowały kolejne ważne punkty w mieście. Leonard Garczyński z kilku innymi powstańcami zabezpieczał Hotel „Bristol”, w którym trwały pertraktacje. Zadaniem tej grupy było uniemożliwienie opuszczenia budynku przez majora Elsnera i jego adiutanta.

  • Dworzec kolejowy w Wągrowcu został opanowany ok. godz. 10 przez kilkuosobową grupę powstańców, prowadzonych przez Kazimierza Bonowskiego i Kazimierza Polcyna. Opanowanie dworca dawało możliwość kontroli nad główną linią transportową pomiędzy Wągrowcem a Poznaniem (już następnego dnia z Poznania przesłano lekki karabin maszynowy i 500 naboi oraz 75 karabinów i 500 naboi).
  • Budynek poczty zajęło kilku powstańców, wśród których znaleźli się m.in. Wacław Biedrzyński i Józef Bonowski. Zajęcie poczty dawało możliwość kontroli nad łącznością telefoniczną: zerwano połączenie z dowództwem niemieckim, podejmując jednocześnie próby nawiązania łączności z innymi ośrodkami powstańczymi.
  • Hotel „Metropol” Karla Schostaga przy Rynku. Po godzinie 10 do akcji włączyli się skauci, dowodzeni przez drużynowego Jana Knacha. Ich zadaniem było zabezpieczenie koni i wozów znajdujących się na zapleczu Hotelu „Metropol”.

4. PUŁK STRZELCÓW WIELKOPOLSKICH (CZWARTACY)

W okresie Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 roku siły powstańcze prędko zostały przeorganizowane w regularne wojsko. Z oddziałów walczących na froncie północnym sformowano 4. Pułk Strzelców Wielkopolskich.

Pierwszy batalion Czwartaków składał się w większości z powstańców z Wągrowca i powiatu wągrowieckiego. Drugi batalion zorganizowano z oddziałów walczących w rejonie Budzynia (ich trzon stanowiły kompanie rogozińskie). Trzeci batalion zorganizowano z oddziałów powstańczych walczących w okolicy Szubina (dwie kompanie gnieźnieńskie, ale również powstańcy należący wcześniej do kompanii juncewskiej oraz gołanieckiej). Wkrótce po zakończeniu powstania, cały pułk przetransportowano na front wojny polsko-bolszewickiej. Po połączeniu wojsk wielkopolskich z Wojskiem Polskim, nazwę formacji zmieniono na 58. Pułk Piechoty.

WĄGROWIEC W POWSTANIU

30 grudnia 1918 roku około południa dr Stanisław Kuliński ogłosił na Rynku przejęcie przez powstańców władzy nad miastem.

Wągrowiec natychmiast stał się jednym z ważniejszych ośrodków na północnym froncie Powstania Wielkopolskiego. W kolejnych dniach i tygodniach wągrowieckie oddziały podjęły walkę o opanowanie kolejnych miejscowości (m.in. Kcyni, Budzynia, Margonina, Chodzieży). Uczestniczyły w nich zarówno plutony zorganizowane na wzór regularnego wojska (opłacane żołdem), jak i ochotnicy, wzywani do akcji na zasadzie „pospolitego ruszenia”.

Pomnik Wolności
Pierwszy pomnik upamiętniający w Wągrowcu powstańców wielkopolskich, powstał w 1926 roku. Był to  Pomnik Bohaterów Powiatu Wągrowieckiego Poległych w Powstaniu Wielkopolskim, nazywany również Pomnikiem Wolności. Ustawiono go na placu przy rozwidleniu ulic Opackiej i Klasztornej. W 1939 roku, wkrótce po zajęciu miasta przez niemieckiego okupanta, pomnik został poddany rozbiórce. Od zniszczenia zdołano uchronić jedynie fragmenty trzech medalionów, które wkomponowano w przestrzeń nowego pomnika, fundowanego w 1978 roku przy ulicy T. Kościuszki. W 2017 roku podjęto decyzję o zastąpieniu go nową aranżacją.


I BATALION SAPERÓW WIELKOPOLSKICH
Już na początku Powstania Wielkopolskiego z polskich oddziałów uczestniczących w walce wyłoniła się jednostka specjalna – I Batalion Saperów Wielkopolskich (2 stycznia 1919 r.). Jeszcze przed zakończeniem organizacji poszczególnych kompanii, pododdziały saperów zostały wprowadzone do walki. Ich zadaniem było m.in. sparaliżowanie działalności niemieckich pociągów pancernych. Jedna z najbardziej znanych akcji została przeprowadzona 17 lutego 1919 r. pod Rynarzewem. Saperzy, wspierani przez inne oddziały, zdobyli tam pociąg pancerny, który nazwali „Danuta”. 
Od kwietnia 1919 roku oddziały I Batalionu Saperów stacjonowały w Wągrowcu. Tutaj uzupełniano ich stany osobowe, prowadzono szkolenia i „wykuwano” kadry. Tutaj też doszło do poświęcenia sztandaru batalionowego, który podarowały saperom kobiety z wągrowieckiego Czerwonego Krzyża.
W 1920 r. I Batalion został przemianowany na XV Batalion Saperów. Odesłany na front wojny polsko-bolszewickiej odegrał poważną rolę w działaniach frontowych (również w Bitwie Warszawskiej).


Poświęcenie chorągwi I Batalionu Saperów Wielkopolskich
16 października 1919 roku
Poświęcenie chorągwi (sztandaru) I Batalionu Saperów Wielkopolskich odbyło się przy ul. T. Kościuszki w Wągrowcu 16 października 1919 roku. Chorągiew był darem Czerwonego Krzyża z Wągrowca, któremu przewodniczyła Maria Kulińska. Wągrowieckie uroczystości relacjonowano na łamach „Wiedzy Technicznej” z listopada 1919 r.
„Dnia 16 października odbyła się w Wągrówcu wielka uroczystość saperów wielkopolskich. Dzięki inicjatywie miejscowego Czerwonego Krzyża z Prezesową p. dr-ową Kulińską na czele otrzymał I bataljon saperów w darze sztandar, którego poświęcenie odbyło się w wymienionym dniu. Miasto udekorowane było bogato. Przed południem stanął bataljon z swym dowódcą, ppłk. Butlerem w wielkim czworoboku na placu kolo seminarjum. Obok ołtarza polowego zajęły miejsca delegacje stowarzyszeń. Na trybunach wzniesionych przez saperów usadowiły się tłumy publiczności. Wkrótce nadjechał generał Dowbor-Muśnicki w otoczeniu swego sztabu. Wśród przybyłych widać Szefa sztabu, gen. Wroczyńskiego, Dowódcę Okręgu Generalnego, gen. Zielińskiego, Inspektora Wojsk Technicznych pułk. Skorynę i jego Szefa Sztabu, por. O’Brien de Lacy. Po zdaniu raportu generałowi Muśnickiemu odbyła się msza polowa, odprawiona przez Kapelana Wojsk Technicznych [ks. Ignacy Węcławski] . Punktem kulminacyjnym było poświęcenie sztandaru. Oficerowie, delegowani żołnierze i przedstawiciele towarzystw wbijali w drzewce sztandaru tradycyjne gwoździe. Proboszcz ks. Wróblewski poświęcił sztandar, poczem miejscowa władza cywilna oddała go gen. Muśnickiemu, który wręcza sztandar Inspektorowi Wojsk Technicznych. Pułkownik Skoryna oddaje wreszcie sztandar w ręce klęczącego dowódcy baonu, ppłk. Butlera. Po tych uroczystościach odbyła się defilada dziarskiego i świetnie wyekwipowanego baonu.
Następnie odbył się obiad, w czasie którego gen. Dowbor-Muśnicki wzniósł toast na cześć naczelnika Państwa. Żołnierz baonu saperów, Więcek, wręczył generałowi wyrzezany własnoręcznie z drzewa misterny znak saperski. Po południu odbyły się zajmujące i nader urozmaicone popisy sportowe i wojenne, wśród których największy podziw widzów wzbudził wzniesiony przez saperów w czasie 10 minut most o 25 m długości i 3,5 m szerokości, po którym w galopie przejechały dwa sześciokonne reflektory.
Wysadzenie mostu tego trwało 1,5 minuty.
Uroczystość, zakończona rozdawaniem nagród wśród żołnierzy, pozostawi w duszach uczestników niezatarte wspomnienie.”

Hallerczycy
Wśród polskich formacji wojskowych utworzonych w okresie I wojny światowej do najliczniejszych i najlepiej wyposażonych należała Armia Polska we Francji, nazywana Błękitną Armią (od barwy mundurów), lub Armią Hallera. Armia została zorganizowana na zasadzie zaciągu ochotniczego spośród Polaków służących w wojsku francuskim, polskich jeńców wojennych z armii państw centralnych, a także z polskiej emigracji. Jej dowódcą był gen. Józef Haller.
Od czerwca 1919 roku oddziały Błękitnej Armii przetransportowano na ziemie polskie. Hallerczycy byli dobrze przeszkoleni i uzbrojeni w nowoczesną broń i sprzęt. Armia Hallera osiągnęła liczebność 100 tysięcy żołnierzy i odegrała ważną rolę m.in. w przejęciu Pomorza oraz walnie przyczyniła się do zwycięstwa w wojnie polsko-bolszewickiej.
*
W międzywojennym Wągrowcu powstała placówka Związku Hallerczyków, skupiająca byłych żołnierzy Błękitnej Armii. Na ich zaproszenie gen. Józef Haller przybył do miasta w 1938 roku i uroczyście wręczył hallerczykom ich nowy sztandar.
Tego samego dnia Generał zwiedził nowe ogródki działkowe przy ulicy Jankowskiej i przyjął nad nimi patronat. W książce protokolarnej działkowców zapisano: „W niedzielę 28 sierpnia 1938 r. o godz. 17.20 przybył na teren Ogrodu Działkowego Generał Józef Haller wraz z towarzyszącym mu mjr. Rostem i prezesem Towarzystwa Hallerczyków w Wągrowcu, p. Bolesławem Jezierskim. Przy wejściu na teren Ogrodu zebrali się członkowie Towarzystwa Ogródków Działkowych im. Generała Józefa Hallera oraz poważna ilość gości. Wkraczającego Generała powitał przewodniczący Zarządu Przybył Szymon serdecznym przemówieniem, wyrażając podziękowanie p. Generałowi za przybycie oraz przyjęcie Patronatu Towarzystwa”.   

Wojna polsko-bolszewicka
Wojna polsko-bolszewicka (1919–1921) – wojna pomiędzy odradzającą się Polską i bolszewicką Rosją. Od 1919 roku trwała polska ofensywa w kierunku wschodnim. Jej celem było określenie granic Rzeczypospolitej, utworzenie federacyjnych państw narodowych (na Białorusi, Ukrainie i Litwie) oraz powstrzymanie ekspansji bolszewizmu. Wojna zakończyła się podpisaniem traktatu pokojowego w Rydze (18 III 1921), który wytyczył granicę polsko-radziecką. Do momentu agresji ZSRR na Polskę w 1939 roku, traktat regulował stosunki pomiędzy Polską i sowiecką Rosją.

Grobowiec Powstańców Wielkopolskich 1918/1919
W 1927 r. władze wągrowieckiego Towarzystwa Powstańców i Wojaków podjęły inicjatywę budowy, na nowym cmentarzu farnym, grobowca poległych powstańców. Miał to być trwały symbol Odrodzenia Rzeczypospolitej – swoisty kamień węgielny położony pod budowę niepodległej, suwerennej Polski oraz przesłanie dla przyszłych pokoleń.
Akcja budowlana została poprzedzona ekshumacją szczątków 17 powstańców z mogił zlokalizowanych w rożnych częściach cmentarza. Szczątki złożono do wspólnego grobu, po czym rozpoczęto budowę grobowca, który odsłonięto 16 czerwca 1929 r.
W 1939 r., po przejęciu władzy w Wągrowcu przez niemieckie władze okupacyjne, grobowiec powstańców został poddany rozbiórce. Do prac rozbiórkowych przymusowo skierowano polskich robotników. Grobowiec symbolizujący walkę o wolną Polskę został całkowicie zniszczony.
Gdy w 1946 r. w Wągrowcu wznowiło działalność Koło Związku Powstańców Wielkopolskich, za główne zadanie tej organizacji uznano wystawienie nowego grobowca. Nowy projekt znacznie różnił się pod względem formy od poprzednika z 1929 r. Uroczyste odsłonięcie tego obiektu odbyło się 1 listopada 1948 r.

Mogiły poległych
Pierwszym poległym wągrowieckim powstańcem był Michał Rajewicz z Łęgowa, który zginął w wyniku ostrzału samolotowego w Budzyniu (7 I 1919).  W walkach o Chodzież zginęli Mieczysław Cieplucha i Franciszek Cytlak (8 I 1919). Ich ciała przetransportowano do Wągrowca 10 I, a następnego dnia rano, w kościele poklasztornym, odbyły się uroczystości pogrzebowe. Trzech wyżej wymienionych poległych pochowano na cmentarzu klasztornym przy ul. Skockiej.
Kolejnych poległych powstańców pochowano na cmentarzu nowofarnym przy ul. Gnieźnieńskiej. Według „Listy strat Powstańców Wielkopolskich 1918/1919”  dotyczy      to 20 osób. Do tej grupy poległych należałoby włączyć dwie osoby wyróżnione na przedwojennej tablicy umieszczonej na grobowcu (Wojciech Dyczek, Franciszek Wiśniewski), wobec których trudno jest ustalić czas i okoliczności śmierci.
Polegli, pochowani na cmentarzu nowofarnym:
Jan Andrzejewicz, 9 Pułk Strzelców Wlkp., + 6 IV 1919
Leon Bladowski, + 11 IX 1919
Kazimierz Błażejewski, 1 Kompania Wągrowiecka,+ 30 I 1919
Antoni Buczkowski, 1 Kompania Wągrowiecka, + 19 II 1919
Piotr Gruszka, Wągrowiecka Komp. Ciężkich Kar. Masz., + 9 II 1919
Ignacy Jankiewicz, + 18 VIII 1919
Adam Korcz, I Batalion Saperów Wlkp., + 20 IV 1919
Andrzej Krauke, 4 Pułk Strzelców Wlkp., + 13 V 1919
Kazimierz Lis, 1 Kompania Wągrowiecka, + 15 I 1919
Jan Malicki, Batalion Wągrowiecki, + 13 I 1919
Władysław Malinowski,  Batalion Wągrowiecki, + 31 I 1919
Ppor. Florian Mendoszewski, Batalion Kcyński, + 23 IV 1919
Paweł Minczke [Münschke], 1 Kompania Wągrowiecka, + 15 I 1919
Paweł Sabiński, 1 Kompania Wągrowiecka, + 15 I 1919
Leonard Skoracki, + 3 VIII 1919
Franciszek Smarzyk, 4 Pułk Strzelców Wlkp., + 16 VI 1919
Stanisław Szulz, 1 Batalion Saperów Wlkp., + 24 VI 1919
Jan Węcławek, + 18 V 1919
Adam Wilczyński, 1 Kompania Wągrowiecka, + 15 I 1919
Jan Żórek, 9 Pułk Strzelców Wlkp., + 23 VI 1919

FOTOGRAFIE Z OTWARCIA WYSTAWY (9 LISTOPADA 2018 R.)