Do najciekawszych miejsc w Wągrowcu należy skrzyżowanie rzek Wełny i Nielby (czasami błędnie nazywane bifurkacją). Obie te rzeki przecinają się nawzajem niemal pod kątem prostym, a ich wody mieszają się z sobą tylko w niewielkim stopniu. Przeprowadzone pod koniec lat 70. XX wieku badania tego interesującego zjawiska hydrograficznego wskazują, że każda z rzek przenosi wodę we własnym nurcie. Według postawionego wniosku, wody Wełny i Nielby mieszają się w miejscu skrzyżowania jedynie w niewielkim stopniu (w około 30 procentach).
Wągrowieckie skrzyżowanie rzek powstało wskutek działalności spółki wodnej, która w XIX wieku podjęła prace melioracyjne wzdłuż rzeki Wełny (a więc nie jest to zjawisko naturalne). Pierwotnie Nielba uchodziła do Wełny kilkaset metrów w górę jej biegu. Melioranci postanowili zlikwidować końcowy odcinek Nielby (osuszone koryto rzeczne posłużyło wkrótce jako podstawa nasypu kolejowego). Wody tej rzeki skierowano do sztucznie utworzonego koryta, którego ujście wyznaczono w punkcie rozwidlenia Wełny na dwa ramiona.
W bardziej odległych czasach, w miejscu dzisiejszego skrzyżowania rzek dochodziło do rozwidlenia rzeki Wełny na dwa ramiona. Otaczały one rozległą wysoczyznę, tworząc naturalną wyspę. Na jej znakomite walory zwrócili uwagę zakonnicy cysterscy z klasztoru w Łeknie, którzy postanowili sprowadzić tutaj osadników i założyć miasto. Cysterskie miasto powstało w XIV wieku i nazwano je Wągrowcem (nazwa pochodzi od staropolskiego słowa „wągroda” oznaczającego miejsce ogrodzone, położone wśród rozlewisk i mokradeł). Zakonnicy dbali o rozwój tego ośrodka, a słynąc z umiejętności melioracyjnych podejmowali w tym zakresie liczne prace. Służyły one m.in. stworzeniu dogodnych warunków dla pracy wągrowieckich młynów wodnych.
(M. Moeglich)