3 lutego wspomina się św. Błażeja, biskupa z Sebasty, żyjącego w IV w. Pochodził z zamożnej rodziny. Zdobył wykształcenie. Zanim rozpoczął misję duszpasterską, zajmował się leczeniem chorych. Za przekonania religijne został aresztowany i torturowany. Zginął śmiercią męczeńską. Według legendy podczas pobytu w więzieniu Błażej uratował chłopca, któremu ość utkwiła w gardle. To zdarzenie przyczyniło to tego, iż święty Błażej został uznany za patrona chorych na gardło i chrypkę. W kulturze ludowej w dzień świętego Błażeja w kościołach święcono czerwone jabłka, które podawano dzieciom, aby uchronić je przed dolegliwościami związanymi z chorobami górnych dróg oddechowych.
Podczas nabożeństwa odprawianego 3 lutego, księża święcili a następnie podkładali pod gardło dwie skrzyżowane zapalone świece. Następnie odmawiali modlitwę prosząc w niej świętego Błażeja o wstawiennictwo i ochronę przed chorobami gardła oraz wszelkim złem. Często zamiast dwóch świec, przykładano jedną specjalnie przygotowaną świecę nazywaną błażejką.
W ikonografii św. Błażej jest przedstawiany ze zgrzebłem, jeleniem, pastorałem, ptakami z pożywieniem w dziobie, dwiema skrzyżowanymi świecami.
Przysłowia związane ze Świętym Błażejem.
Jak śnieg na Świętego Błażeja, pogodna będzie Wielka Niedziela.
Deszcze na Świętego Błażeja, słaba wiosny nadzieja.
Bibliografia:
B. Ogrodowska, Ocalić od zapomnienia, Polskie obrzędy i zwyczaje, Warszawa 2006, s. 73-74.
Opr. W. Gruchała